czwartek, 5 września 2013

FAE: Avengers Accelerated

Szybka gra zorganizowana w 30 minut - jeden z moich rekordów organizacji sesji. Postacie wzięte z tej strony. graczy zebrało się trzech i wybrali postaci: The Invincible Iron Man, The Mighty Thor i The Incredible Hulk. Graliśmy za pomocą roll20.net i Skype. Na szybko przypomniałem sobie zasady, przygotowałem prep wg. podręcznika (nie jest długi - trzeba wybrać bad guya z celem oraz sytuacje, której bohaterowie nie mogą zignorować).


wtorek, 6 sierpnia 2013

Other Dust #4 i #5

Other Dust #4

Wróciliśmy do miasta. Uzupełniliśmy zapasy. Wzięliśmy zlecenie od burmistrza, żeby odnaleźć bandytów, którzy napadli na pobliską farmę. Udaliśmy się w kierunku farmy. Po drodze jedna strzelanina - poszło dość szybko.

Najgorsze przyszło w nocy. Z morza wyszły jakieś robale. Walka była długa i ciężka, dwóch z nas ciężko rannych padło. Na szczęście stimpaki uratowały nasze życia. 

środa, 24 lipca 2013

Other Dust #3

Krótka sesyjka i głównie zakupowa (nie obyło się bez problemów technicznych). Większość czasu spędziliśmy w Hitchville, szukając roboty, uzupełniając sprzęt itp. Jako że mieścina spokojna, dobrze zaopatrzona, nikt nie szukał podwykonawców a w dodatku naprawdę nic się nie działo ruszyliśmy w końcu zwiedzać najbliższą okolicę. Co innego można robić czekając na sprzęt?

Podczas przeprawy przez rzekę, zauważyliśmy, że w naszym kierunku płyną jakieś (głodne?) stworki. Postanowiliśmy szybciej wiosłować i udało nam się uciec. Bo i po co się narażać.

Na noc rozbiliśmy obóz. Najbardziej ranni spali najdłużej, najmniej pilnowali wartę. Sen jednak został przerwany przez nadchodzących dzikusów z dzidami. Zanim dobiegli większość została wystrzelana. Ostatni niby doszli do zwarcia, ale skoczyło się nawet bez zadrapań.

piątek, 19 lipca 2013

Other Dust #2

Przygody z postapokalipsą ciąg dalszy. Po ucieczce przeciwników został zaaplikowany mojej postaci stim, dzięki czemu mogłem wrócić do świata żywych. Do ekipy dołączyła postać Sebastiana. Rozpoczęliśmy badanie budynku. Po chwili znaleźliśmy dziurę w suficie, przez którą dało się wyjść na piętro.


Na piętrze leżał trup - jeden z zaginionych. Znaleźliśmy zamknięte drzwi, które jednak pod naciskiem siły ustąpiły. W środku znaleźliśmy zamkniętego człowieka -żywego. Po krótkiej rozmowie okazało się, że był ogłuszony przez niezauważonego napastnika.


wtorek, 16 lipca 2013

Other Dust #1

Pierwsza sesja z naszej post-apokaliptycznej kampanii. Na sesji zjawiło się oprócz mnie dwóch graczy: Palestir i Metalhead. Miał być jeszcze Sebastian, ale nie dotarł.

Zamiast grać w Neuroshimę zabraliśmy się za Other Dust. Jest to post-apokaliptyczna sandboxowa gra, która wg mnie ma o wiele lepsze narzędzia do "robienia postapo" niż polski "odpowiednik". Dodatkowo mechanika jest wiele prostsza i co za tym idzie solidniejsza. Grałem i prowadziłem swojego czasu w NS - ale nie odpowiadało mi zbytnio. OD jest lepsze - po prostu.

W drużynie oprócz mojego Scroungera mamy dwóch Survivorów. Na prośbę Ważnej Osoby™ z Hitchville - naszej osady - ruszyliśmy tropem zaginionej ekspedycji do pobliskich ruin.


wtorek, 18 czerwca 2013

Dungeon World #4


Podczas dłuższego odpoczynku bohaterowie dowiedzieli się, że kopalnia jest już prawie wyczyszczona przez golemy. Niestety golemy nie są w stanie dotrzeć do jednego z korytarzy, gdzie przejście jest zawalone. Przejście to prowadziło do opuszczonego przez magminów podziemnego miasta. Drużynowy czarodziej wyczuł, ze emanuje stamtąd magia.

Bohaterowie uzupełnili zapasy i ruszyli do podziemnego miasta. Golemy wykopały ciasne przejście, ale przejście było dość ryzykowne. Bohaterowie bez problemów pokonali ciasne przejście, zamkniętą bramę do miasta i niewielki labirynt.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Dungeon World #3

Na początku trzeciej sesji wyjaśniłem co robiliśmy źle ostatnio - pisałem o tym w poprzednim wpisie. Następnie krótko streściłem poprzednie sesje i przeszliśmy do rozgrywki.

W sesji wzięli udział: Brandon the Warrior, Cassius the Paladin, Galadiir the Wizard oraz Gregor the Fighter. Średnio drużyna jest na 3 poziomie.

Poprzednia sesja zakończyła się przyjęciem, podczas którego wypłynęło kilka ciekawych konkluzji. Gracze postanowili za zarobione pieniądze  kupić sobie dom w Porcie Taramos, gdzie mogliby trzymać swoje rzeczy, ale problemem była skuteczna ochrona dóbr. Tu okazała się bardzo pomocna Casandra - kobieta uratowana z rąk kultystów na ostatniej sesji. Okazała się ona być córką właścicielki tutejszej kopalni Rockbreak - Linsy Crane. W kopalni wydobywany jest pewien magiczny materiał z którego robi się zasilanie dla golemów - Automatonów, również produkowanych w Rockbreak. Handel nimi z kontynentem umożliwia kolonizacje wyspy, ponieważ dają dużo funduszy. Z pewnością za uratowanie życia córki - jeśli tylko doprowadzą bezpiecznie ją do matki - zostaną wynagrodzeni dwoma golemami - które to będą doskonałymi i lojalnymi obrońcami domu bohaterów.