czwartek, 16 kwietnia 2009

Kingdom Key: Komuniści i Trolle - sesja 1

Pociąg wypełniony głównie ludźmi pospiesznie wlecze się przez przestronne tereny. Celem podróży są ostatnie rubieże ludzi na północnym Pograniczu. Towarzysz podróży, elf przechadza się po pociągu, a ja wczytany w swoje receptury zabijam nudny czas podróży. W końcu przychodzi do mnie i opowiada coś, choć nie bardzo wiem o czym mówi, więc przytakuje jedynie. Usłyszałem, chyba, że w pociągu jedzie ktoś ważny.

W końcu postanawiam za pomocą eliksiru komunikacji, porozumieć się z trzecim uczestnikiem wyprawy – Rasputinem, który czeka na następnej stacji, żeby zorientować się czy czeka na nas na pewno na stacji. Dostaje potwierdzenie.

Elf znów gdzieś znika, a czytanie nagle przerywają mi zaskakujące wydarzenia. Na pociąg napadają Sarmaci, którzy pałają nienawiścią do moich rodaków. Chwytam za mój wybuchowy eliksir TNT i ruszam w głąb innych przedziałów. Powstrzymuje walkę między Sarmatom a członkiem kolektywu zastraszając ich eliksirem. W końcu docieram do przedziału w którym znajdują się zastraszone dwie kobiety – jedna wysoko urodzona, a druga najprawdopodobniej jej służąca. Jedna z nich mdleje – postanawiam je uratować i wymykamy się prawie niepostrzeżenie w las, ciągniemy jednak za sobą pogoń.

Zauważamy że sama lokomotywa się odłącza od pociągu i ucieka, więc ją doganiamy póki się da. Okazuje się, że Fazzanir ją prowadzi. Wsiadamy ale Sarmaci jeszcze przez chwilę nie dają za wygraną. Ostatecznie jednak udaje nam się im uciec. Na stacji zabieramy ze sobą Rasputina i docieramy do siedziby kolektywu na pograniczu.
Prześlij komentarz