środa, 6 maja 2009

Dark Sun: Beneath the Crimson Sun #3

Prolog

Już mieliśmy opuszczać te pomieszczenia, kiedy przy samym wyjściu z podziemi, stanął nam na drodze wrogi czarodziej wraz ze swoją hordą dziesięciu halflingów kanibali. Chciał berła, którego my nie chcieliśmy tak łatwo oddać.

Encounter

Hallingi doskoczyły do mnie i do barda. Snake swoim atakiem obszarowym wykończył spora grupę kanibali, a bard zajął się czarodziejem, który podczas wycofywania się, dość szybko padł na ziemię. Trzech halflingów próbowało go podnieść i uciec ze zwłokami jednak ich ucieczka została skutecznie uniemożliwiona.

Epilog
Nagle rozległ się demoniczny śmiech, zwłoki czarodzieja zatrzeły dziwnie drgać i z jego uszu, nosa i ust wysypała się cała masa pająków. Słychać było głos, coś w stylu „Głupcy! Myślicie, że mnie tak łatwo pokonać?”

Encounter
Pająki rzuciły się na barda, którego załatwiły dość szybko. Wpełzły pod zbroję, części ubrania i śmiertelnie pokąsały. Leżał na ziemi i dogorywał. Zmarł niedługo potem. Rzuciły się na mnie…

Epilog
Snake, po wykończeniu pająków spalił zwłoki swoich towarzyszy. Stojąc na wydmach i trzymając berło, zadał sobie pytanie „czy było warto?”. Kilka dni później cisnął je niemal pod samego Króla – Czarnoksiężnika. Odszedł bez słowa, w sobie tylko znanym kierunku.

Wnioski:

Postanowiliśmy dodać mały houserule. Otóż za parcie do przodu, za encounter dodaje się dodatkowe XP - w drugiej walce do przodu XP zwiększane są o 50%, w trzeciej o 100% itd. Nagroda jest kusząca, więc warto iść do przodu i zdobywać dodatkowy XP, który rekompensuje brak XP za odgrywanie:P oraz skill challenge. Choć chyba ta zachłanność wykończyła naszą drużynę.

Znaczenie ma też pewnie to,że mimo iż przeciwnik był na naszym XP Budget, walka była okropnie trudna - wprawdzie łotrzykowi udało się przeżyć, ale dwie postaci zginęły.

Widocznie trzeba nie dość, że patrzeć na wartość XP jaką zapewnia encounter ale także na poziom potworka. I chyba wychodzą braki w tym, że DnD to gra dla więcej niż trzech graczy.

Kostki też nie były po naszej stronie - z potężnego jak mi się wydawało Frost Backlash zadałem 2 obrażenia... chybionego, no ale i tak mało.

Cóż, trzeba pomyśleć nad następną postacią:)
Prześlij komentarz